Witam Mam problem wydawałoby się prozaiczny : klima (climatronik) w moim V6 jest pusta i dziura taka że palec wchodzi - tylko nie wiadomo gdzie dokładnie Na początku łudziłem się że wystarczy tylko "dobić" , ale nie , mechanik podłączył azot i zaczeło głośno syczeć Z OKOLIC CHŁODNICY - to nie delikatny przeciek a poważna dziura . I wtedy zadziałała "magia V6" - to trzeba rozbierać żeby znaleźć , nie ma czasu , kanału itd ... Policzyli 60 zł i szlag mnie trafia jak pomyślę o kosztach jeszcze przynajmniej 2 wizyt , bo części napewno nie będzie pod ręką ... Moje pytanie ma charakter STATYSTYCZNY - co najczęście Waszym zdaniem może być miejscem takiej awarii Jak bardzo NAPRAWDĘ trzeba rozbierać auto by tam dotrzeć Jakie są domowe sposoby znalezienia takiej dziury (bez azotu z butli) gdzie i jak szukać Nie mam ambicji samodzielnej naprawy , ale chciałbym przynajmniej sam znależć to miejsce i zakupić części do naprawy Pomózcie Z góry dziękuję