Ten FX 35 to jeszcze pamiętam jak ja szukałem dla siebie czyli marzec... dzwoniłem nawet do gościa i z nim rozmawiałem. Odległość mnie odstraszyła, ale jeśli nie może sprzedać tak długo to być może odległość wcale nie jest problemem ani powodem.
Dokladnie... Ludzie patrza, ze jest wystawiony kropek za 38tys (byl tu taki bezwypadkowy dalmatynczyk w 3 kolorach, co w stanach po wypadku na aukcji sie sprzedawal 2 razy bo nikt gniota nie chcial... Do tego wlasiciel sam auto sciagal i jakos nie pamieta, ze bylo bite... ), albo jakis inny za 42... To za normalna cene nie sprzedaz... Niech kupuja te tanie i pozniej pakuja w to kase... Wiem cos o tym ;) Jak bylo forumowe auto za 70tys to mowilem drogo kupie sobie za 50... Teraz kosztowal tyle samo, a oszczedzilbym sobie nerwow i czekania na auto... Ale coz jaki rynek, takie samochody... Jak ktos by przyszedl kupic mojego i zaoferowal mniej niz 50tys to dam w pysk bez gadania lol
Tego drugiego sprawdzałem jak szukałem swojego .Salvage, possible total loss Zresztą widać po zdjęciach że przód przed liftem ,wnętrze po lifcie...
----------- Suplementy dzięki charakterystycznym właściwością w pełni odmieniają sposoby żywienia, malując innowacyjną alternatywę dla ludzi preferujących odpowiedni sposób życia. Wyjątkowej klasy odżywki, są perfekcyjnym uzupełnieniem diety, przez co należyte żywienie, może być jednocześnie apetyczne, jak i niedrogie. ZACHĘCAM do zdrowego żywienia!:)
Nie mam nerwow i czasu, dlatego nie sprzedaje ;) Zreszta chcialem co mam... Wczesniej marudzilem, ze zas mam auto przy ktorym nie ma co robic.. Wlozylem ori radio z navi, zrobilem chipa (klekot), dokupilem ori felgi na lato z oponami... No i tyle :) Teraz mam co modzic przynajmniej hehe... Spoko mechanike sie ogarnie, buda jest prosta i wyglada znosnie. Jeszcze tylko ta konserwacja i bedzie na lata... Moj mechanik mi i tak caly czas mowi, ze jak na 10cio letnie auto to jest w bdb stanie. A to, ze trafilo na mnie i musze ogarnac wszystko, to trudno.. Zdarza sie... Ale zrobie i zas polata 10latek... Teraz juz mi nie zal... Przyjechal ostatnio szwagier Nissanem Murano 2012r 3.5V6.. Chce za to okazyjnie 100tys... Sory jak to obejrzalem, to po raz kolejny przekonalem sie, ze te nowe plastikowe pudelka sa nei dla mnie. W srodku to auto to dramat!!! Plastiki jak w corsie... Z zewnatrz to w polowie nie ma tyle charakteru co infi... Generalnie, wole stare jak nowe lol No i sila rzeczy do tego daze hehe
----------- "Ale królestwo mojego związku ma fundamenty tak mocne, o jakich nikt nigdy nawet nie słyszał" - ha ha ha dobre !
Nie polecam do zadnego auta lol Moze taka najnowszej generacji w fazie cieklej... Tylko mna sie nie sugeruj, bo ja jestem inny ;)... Mi w LPG przeszkadza: dolozone cos na desce, przelaczanie sie, dziadostwo pod maska, dziadostwo w bagazniku, dlugo sie tankuje, dodatkowe koszty i czas na serwis, wewnetrzna niepwernosc ze cos mam dolozone pod maska dla oszczednosci, na lpg nie przekraczam 4tys rpm, wiec dziadzieje lol Plus jest jeden niezaprzeczalny... Usmiech na stacji benzynowej. Tak powaznie, to dobra instalacja nalezycie dbana nie zabije silnika w rok, dwa czy nawet 5... VQ35 padaja przedzej przez panewki czy uszczelki pod glowica, wiec wcale nie uwazam, zeby LPG kategorycznie nie bylo polecane do tego motoru... Ja latam sobie na codzien na Pb, a jak jade w trase z rodzinka to wlaczam gaz i jade za polowe ceny... Zasada jest jedna... Nie oszczedzaj na instalacji (ja mam PRINS i uwazam, ze warto, bo ma jeden reduktor, bdb wtryski hana i leci z autoadaptacji, wiec po seryjnej mapie "na bogato"=bezpiecznie dla silnika)...