a te : ---------- Post added at 13:17 ---------- Previous post was at 13:17 ---------- ---------- Post added at 13:20 ---------- Previous post was at 13:17 ---------- i Nokiany: ja w sumie myslę nad Fuldą Sport i Nokiany któreś ---------- Post added at 13:21 ---------- Previous post was at 13:20 ---------- - test "Auto Motor und Sport" w rozmiarze 205/55 R16 V: 2. miejsce, opona bardzo polecana. ---------- Post added at 13:21 ---------- Previous post was at 13:21 ---------- Nokian Line :hmm:
też myslałem o 17 ale odpuściłem , 16 w mk1 i mk2 wyglada juz dobrze , a ceny opon są jeszcze w miarę przyzwoite ;) ---------- Post added at 13:27 ---------- Previous post was at 13:27 ---------- i coraz bardziej się skłaniam na Nokian Line
----------- Wolność wyboru i wolność wypowiedzi ponad wszystko BitZoneTV - nowa jakosć przekazu TV internetwej o tematyce kulturalnej - www.YouTube.com/BitZoneTV
Witamy, No to przyzwoite opony w dobrej cenie szczególnie radzące sobie ze zjawiskiem aquaplaningu. Śmiało można śmigać :car: A co jeszcze w tej cenie? Zachęcamy do wejścia na link: , gdzie są jeszcze inne podobne modele opon z ich cenami. Ciekawe w tej kategori mogą być opony od Vredestein, ale wszystko zależy od zasobności portfela :)
Witamy:car:, To zależy do jakiej opony się porównuje :) ale jak widać na naszej stronie wiele instytucji z Niemiec, Rosji, Szwecji czy Finlandii przetestowało ten model. Wiadomo, że opony z pierwszej półki jak Michelin, Continental itd. będą lepsze. Natomiast z tych tańszych modeli jest to jedna z opcji, którą można wziąć pod uwagę i według testów właśnie aquaplaning jest na dobrym poziomie. Jeżeli jazda jest normalna a szybko się zużywa bieżnik to może były źle przechowywane? :mo: I to nie już po zakupie, ale może jeszcze przed (jeżeli są to opony ze starszym DOTem) Pozdrawiamy Rezulteo
Wszystko to jest możliwe, ale insynuowanie tego, że opona się szybciej zużywa, bo mogła być źle przechowywana przez sprzedawcę, za chwilę zrodzi pytania Klientów: a przez ile miesięcy, w jakim mieście, w jakich warunkach i przy jakiej temperaturze (i w jakiej pozycji, i jako która w kolumnie) była przechowywana. A trzeba przekonywać, jak niepotrzebne są takie niedorzeczności w branży? Podobnie jak kilka lat temu pewna firma zaczęła pisać o tym, jaki DOT mają ich opony. Dziś każdy o to pyta bez względu na fakt, czy ma to dla niego znaczenie i czy wie, co to takiego jest. A zupełnie bez znaczenia dla historii jest to, jak często informacje te były nieprawdziwe i ile czasu oraz ilu osobom trzeba było tłumaczyć, że "bajer" z DOT-ami to cwany zabieg, który w konsekwencji narobił bardzo wiele złego w branży.