----------- Suplementy dzięki charakterystycznym właściwością w pełni odmieniają sposoby żywienia, malując innowacyjną alternatywę dla ludzi preferujących odpowiedni sposób życia. Wyjątkowej klasy odżywki, są perfekcyjnym uzupełnieniem diety, przez co należyte żywienie, może być jednocześnie apetyczne, jak i niedrogie. ZACHĘCAM do zdrowego żywienia!:)
Cześć. Niestety za późno się obudziłem, aby uderzyć i dołączyć do forum...dzisiaj jadę obejrzeć M37S Premium. Umówioną mam wizytę w ASO WWa na sprawdzenie auta. Samochód ma 220000, od 3 lat jeździ na lpg z EnergyGaz. Z usterek właściciel wspomniał, że jak się na dłużej złapał na trasie z jakimiś ścigantami i leciał 280, nie dała rady chłodnica od skrzyni i coś poszło w skrzyni od przepałowania (oczywiście naprawił i wszystko jest ok). Podpowiedzcie na co zwrócić uwagę. Ma być to docelowo samochód na lata bezawaryjnej jazdy dla czteroosobowej rodziny i jednocześnie takie spełnienie motoryzacyjnych marzeń. Żona nie lubi dużych aut, ale musi być pakowne, więc.... Zmęczyły mnie nieustanne usterki drobiazgów w moim obecnym Renault. Tutaj samochód ma już 10 lat. Najbardziej martwi mnie, że olej lano w ASO tak, jak jest założone, czyli 5w30 i mam obawy, że po pół roku jazdy kiedyś w trasie panewki zrobią koncert itp. Co sprawdzić, na co się uczulić, aby kupić dobrze? M37S Premium 2010. Dzięki Pzdr
----------- W paru słowach, chcę wzmiankować, że na co dzień pomieszkuję w Białymstoku, interesuje mnie fotografia, kocham piłkę nożną, oraz jak przyzwoity człowiek sportowe samochody;)
Ja bym się troszeczkę obawiał tych 3 lat na gazie, ile km na nim zrobił? Oczywiście są na forum osoby, które twierdzą że i 100 tysięcy km lub więcej się zrobi bezawaryjnie, ale nie wiemy jak o ten gaz było dbane. 280 czego leciał tym 3,7? U mnie w M56 licznik pokazuje 100% z GPS więc to jakąś baśnią zajeżdża. Zapytaj ile benzyny mu dopala na 100km to wiele wyjaśni, pewne głosy mówią, żeby na gazie nie pałować. Ja osobiscie szukałbym z mniejszym przebiegiem, bez gazu lub z jakimś świeżym tym gazem, przechwałki "wyścigi 280 czegoś tam" od razu bym skreślał, bo nie podoba mi się taki styl jazdy (FX-em stówki nie przekroczyłem od roku lub dalej), zapytałbym ile oleju bierze i jak często go sprawdza, zobaczył jak kierownik nim jeździ na zimnym, przeleciał lakier miernikiem i poprosił o wyjaśnienia - grubsza warstwa nie skreśla auta, ale wiedzmy co było robione, poszukał korozji na podwoziu, taki standard. Z zawieszeniem ani hamulcami problemów nie miałem w tej klasie (w G35 bywały), no i zobaczyć jak biegi wchodzą. Dla mnie to w tych autach najważniejsze jest zobaczyć styl jazdy obecnego właściciela i wyczuć jak dbał o auto, co o nim wie. Coobcio mówił o takiem oleju "gęsta woda", więc jak się na czymś takim jeździ szybko, to moze i coś zaszkodzić ;) Po panewce 15k w plecy, kupa kłopotu, straconego czasu, utraconego dochodu, nerwów. Ja nigdy przy zakupie nie sprawdzałem w aso, ewentualnie kanał lub skp dla formalności. Owocnego zakupu w każdym razie.
Na gazie zrobił nim 60000,większość w trasie. Trzeci właściciel. Jak leciał z zamkniętym budzikiem to skrzynia się przegrzała. Od roku autem jeździła żona.
280 km/h i 5w-30 w vq37vhr nie wróży panewkom. Dobrze bym się przysluchał czy nic w silniku nie puka oraz czy z olejem w silniku nie było nic kombinowane pod sprzedaż
Potrafię pomęczyć, podejść klienta szczerą rozmową i po dłuższej koleżeńskiej gadce mówią jak wyglądają sprawy zazwyczaj :) Przyznał się, że po prostu złapali się z jakimiś konkretnymi autami na autostradzie i lecieli mocno dłuższą chwilę, stąd przegrzanie skrzyni, co nie jest zaskoczeniem. No tutaj wiem, że auto nie miało lekko. Na grupie FV III sztuka była sprawdzana. Odpuściłem, ale znalazłem kolejne. Mam do Was chłopaki dwa pytania, wiem, że powtarzane tysiąc razy. 1. Jaki NAJLEPIEJ lać do tego auta olej, jeśli nasze buty są ciężkie...? Cena oleju dla mnie nie ma znaczenia. 2. Czy macie wiedzę jaką najlepszą instalację podtlenku gazu mogę tutaj założyć. Tak, aby listwy/wtryski były odpowiednie (podobno powinny być pojedynczo, nie w listwach, a reduktor umiejscowiony w odpowiednim miejscu, nie np w zderzaku, o czym czytałem). Bez gazu nie da rady, ale chciałbym założyć najlepszą możliwą instalację, na które pojeżdżę ze spokojną głową parę lat. Jak macie jakieś inne cenne uwagi, ciekawostki, sugestie dla świeżego mam nadzieję niebawem posiadacza tej cudnej maszyny to piszcie, chętnie poczytam. Dzięki Pzd Walo
----------- Mowa srebrem,milczenie złotem,jestem za mową a nie za bełkotem.